In order to view this object you need Flash Player 9+ support!

Get Adobe Flash player

Powered by RS Web Solutions

it2012

podatki

rada

smieci

Naszą witrynę przegląda teraz 30 gości 
Użytkowników : 26
Artykułów : 3272
Zakładki : 6
Odsłon : 2473613

dzeilnicowy 

kryzys  

dzeilnicowy  

liczby

esesja

mapagminy1

wies

Newsletter

Zapisz się na nasz newsletter, aby dostawać regularnie informacje o wydarzeniach w naszej gminie

cz

Gdyby parę lat temu ktoś powiedział, że zamieszkana przez kilkudziesięciu mieszkańców, zapomniana dla świata Miedzianka, stanie się na kilka dni w roku stolicą reportażu, zostałby uznany za szaleńca. A jednak niemożliwe stało się faktem. W tym roku już po raz trzeci, w przedostatni weekend sierpnia, spotkali się w Miedziance miłośnicy reportażu. 

Festiwal odbył się pod intrygującym hasłem przewodnim: BYŁO-NIE-BYŁO, bo, jak mówią twórcy tego wydarzenia, „to, co najciekawsze, dzieje się dziś na pograniczu gatunków. Ich granice są nieostre i ciągle rysują się na nowo. Podczas tegorocznej edycji MiedziankaFest przyglądamy się tej strefie, w której reportaż przestaje być tylko zapisem faktów, a fikcja przybiera pozory dokumentu. Początkiem naszych rozważań jest miejsce, w którym czytelnik popada w konfuzję i zaczyna się zastanawiać: co jest prawdą, a co zmyśleniem? A potem odkrywa, że w tym jego wahaniu, w tej niepewności tkwi dodatkowa moc literatury.”

Pierwsze spotkanie, tradycyjnie już, rozpoczął przy stacji PKP w Janowicach Filip Springer – jeden z pomysłodawców festiwalu, autor świetnej książki „Miedzianka. Historia znikania”. Miłośnicy reportażu z lekkim niedowierzaniem spoglądali na tłum gęstniejący przy stacji. Przypuszczenia potwierdziły się – na tegorocznym MiedziankaFest frekwencja była znacznie wyższa niż w przy dwóch pierwszych edycjach.
Bogaty program festiwalu cieszył, ale i przysparzał zmartwień, nie było bowiem szans na uczestniczenie w każdym z zaplanowanych, odbywających się często równolegle wydarzeń - spotkań autorskich, wykładów, warsztatów, koncertów, projekcji filmów i przedstawień. Wykorzystano wszystkie dostępne w Miedziance pomieszczenia – kościół, halę poprodukcyjną, Browar Miedzianka, Starą Szkołę. Wspaniałe były spotkania plenerowe na łące w pobliżu starego browaru. Wybór propozycji był niezwykle trudny, ich różnorodność nie zapobiegła przepełnieniu w kościele oraz hali, ale mimo to na szczęście zachowano kameralność imprezy. Organizatorzy festiwalu świetnie wpisali cały program w miedziankową przestrzeń. Stworzyli imprezę bezpretensjonalną, bez fanfar i wielkiego zadęcia.
Festiwalowi Goście to niewątpliwie „pierwsza liga” polskiego reportażu. Niektórzy z Nich są już w pewnym sensie „nasi”, bo zdążyli zaprzyjaźnić się z miejscem, wracają po raz kolejny – nie tylko jako autorzy, ale także w roli organizatorów. Warto wspomnieć, że w programie festiwalu znaczące miejsce zajęło… Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. Sam Rzecznik – Adam Bodnar miał cieszący się wielkim zainteresowaniem wykład na temat „Czy prawa człowieka stają się zielone?”, wziął też udział w dyskusji na temat praw kobiet. BRPO poprowadziło warsztaty „Na początku było słowo”, a w namiocie Biura przez cały festiwal trwały rozmowy, udzielano porad i konsultacji prawnych.
W tegorocznej edycji powtórzono sprawdzone ubiegłoroczne pomysły. Były więc: Pub Quiz, Przystanek Prawda Mariusza Szczygła, jak zwykle wielkim powodzeniem cieszyły się spacery prowadzone przez mieszkańca naszej gminy, Pawła Nowaka, który od kilkunastu lat zgłębia historię Miedzianki i nieobce Mu są jej tajemnice. Podobnie było ze spacerami z Janowic poprowadzonymi przez Filipa Springera. Nieco zmodyfikowano pomysł nocnego czytania, które odbyło się tym razem w miejscu dawnego miedziankowego rynku, gdzie co kilkanaście metrów znajdowały się kolejne literackie stanowiska. W sumie ośmiu autorów czytało siedząc na trawie, w świetle latarek fragmenty swoich książek. Uczestnicy podkreślali fantastyczny klimat tego nocnego czytania.
Plac przed kościołem oraz punkt zbiórki przez całą imprezę tętniły życiem. Od rana do wieczora działała plenerowa księgarnia obfitująca w ogromny wybór reportaży, przywieziony został Kiosk Przekroju, można było skorzystać z punktu informacji. Swoje stoisko miało również Starostwo Powiatowe. Świetną robotę wykonały Panie z Rady Parafialnej, które przygotowały poczęstunek i znacznie przyczyniły się do zbiórki datków prowadzonej podczas festiwalu. Pieniądze do puszek zbierano w różnych miejscach i zbiórka uzyskała świetny wynik - 20 143 zł. Pieniądze zostaną przeznaczone na zakup nagłośnienia dla kościoła.
Festiwalowi MiedziankaFest przybywa fanów, którzy już odliczają czas do przyszłorocznych spotkań. Wierzymy, że organizator imprezy – Instytut Reportażu, znajdzie źródła finansowania, które pozwolą zrealizować za rok czwartą edycję. Pomysłów, gości oraz uczestników z pewnością nie zabraknie!

Tekst i zdjęcia: Krystyna Pisarska